Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 czerwca 2020

Donuty drożdżowe z lukrem malinowym

Cześć!

Razem z moim ukochanym uwielbiamy pączki. Nie masz pojęcia jak ubolewaliśmy w Tłusty Czwartek- nasze ulubione święto, które spędziliśmy w Holandii, gdzie nie znajdziesz tradycyjnych pączusiów.
Wiele razy planowałam zrobienie ich w domu, ale zawsze czegoś mi brakowało- zazwyczaj alkoholu.
Tak się zdarzyło, że tydzień temu miałam urodziny i zaprosiłam kilkoro przyjaciół, żeby razem ze mną świętowali moje starzenie się. I jak to zwykle na imprezach bywa, pojawił się także alkohol, a po imprezie zostało go całkiem sporo. Dzięki temu byłam w posiadaniu wszystkich składników potrzebnych mi do pączków. Miałam jednak ochotę na donuty, jednocześnie chcąc wykorzystać drożdże. Padło więc na donuty drożdżowe, czyli, tak zwane oponki :)
Jeśli je lubisz koniecznie musisz spróbować tych, przedstawionych poniżej z lukrem malinowym.
Poleca je cała moja Rodzina :)

wtorek, 25 września 2018

Fikuśne bababeczki z białą czekoladą i malinami

Cześć!
Uwielbiam łączyć białą czekoladę z owocami od kiedy kilka lat temu na walentynki dostałam od mojego narzeczonego taki właśnie miks z wiśniami. Były to jedne z najlepszych czekoladek, jakie jadłam.
Wiśnie i czereśnie to moje ulubione owoce, za to mój ukochany jest fanem malin i właśnie dlatego babeczki, które dzisiaj Ci zaprezentuję są właśnie z tymi owocami.

środa, 9 maja 2018

Ciasto z musem czekoladowym bez pieczenia

Cześć!
Pewnego razu przypomniał mi się smak bardzo delikatnego ciasta z musem czekoladowym. Robiłam je w wakacje podczas "year of chocolate", a przepis pochodzi z Czekolady. Klikając TUTAJ przejdziesz do wspomnianego przepisu. Pomyślałam więc, że zrobię coś podobnego, jeśli chodzi o konsystencję, ale bez pieczenia i z innymi dodatkami.
W taki sposób powstało ciasto z poniższego zdjęcia. I chociaż za sprawą mojego nieogarnięcia nie wyszło mi tak, jak powinno było naprawdę smaczne.
Czytaj dalej, a dowiesz się o jakim składniku zapomniałam ;)