Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 września 2022

Tarta jabłkowa z sosem karmelowym

 Cześć!

Byłam tu niemal cztery miesiące temu i pamiętam, że obiecywałam regularność itd. Niestety dwa dni po moim ostatnim wpisie wydarzyło się coś, co psychicznie mnie zmiotło. To, co działo się u mnie i we mnie przez ten okres było najgorszym, co do tej pory spotkało mnie w życiu. Nie miałam siły ani ochoty dosłownie na nic, ale teraz wracam do siebie. Co prawda idzie to powoli i mozolnie, ale jestem pełna nadziei, że każdy kolejny dzień będzie przynosił ze sobą więcej radości.

Jabłka i karmel... połączenie idealne!
Szczerze mówiąc miałam trochę inaczej zacząć ten wpis. Miałam napisać, że właśnie siedzę przy komputerze z kawałkiem ciasta, na które zaraz dostaniesz przepis, że popijam smaczną kawusią, ale ciasto zjadłam nim zdążyłam wyjść z kuchni, a kawy nawet nie chciało mi się robić. W ogóle cały ten dzień miał wyglądać inaczej. Muszę czymś się zająć, żeby za dużo nie myśleć, więc idealnym wręcz pomysłem wydaje mi się "zmuszenie się" do napisania postu, bo znając życie i siebie, jeśli nie zrobiłabym tego dzisiaj wlokłoby się to za mną aż do następnej jesieni (mam nadzieję, że pamiętasz, że uwielbiam wpisy sezonowe).

Wleci dzisiaj przepis na tartę jabłkową. Pomysł na tę słodkość urodził mi się w głowie już jakiś czas temu, a w jednej z ostatnich paczuszek, jakie odebrałam z #toogoodtogo znalazłam sporo jabłek. W ostatniej paczce dostałam sporo cytryn, a z dodając je do zapasu tych, które już były w domu szykuje się sporo cytrynowych rzeczy.

Dobra, lecimy z tym przepisem:

piątek, 8 stycznia 2021

Rozgrzewająca kawa z cynamonem i kardamonem

 Cześć!

Nowy rok przywitałam przeziębieniem... W sumie u mnie to normalne i właśnie stan mojego zdrowia skłonił mnie dzisiaj do zrobienia sobie rozgrzewającej kawy. Muszę przyznać, że lekko inspirowałam się przepisem sprzed kilku lat, który możesz znaleźć klikając TUTAJ.

Mam nadzieję, że ten rok będzie dużo lepszy od 2020 i uda mi się stworzyć dla Ciebie więcej przepisów. Nawet jeśli nie będę miała piekarnika przez dłuższy czas (a na to się zapowiada) obiecuję, że postaram się przygotować coś bez pieczenia, albo jakiś fajny napój.

A teraz zapraszam Cię do zapoznania się z pierwszym przepisem opublikowanym w 2021 roku. :)

środa, 30 września 2020

Cinnamon rolls

 Cześć!

Ciągle powtarzam, że uwielbiam cynamon. Dla mnie nie jest to przyprawa sezonowa, chociaż używając jej jesienią lub zimą podkręcam sobie klimat tych pór roku do maksimum. 
Aktualnie trwa moja ukochana jesień, więc postanowiłam kolejny raz zrobić cynamonki. Podczas ostatniego przepisu napisałam, że dałam odrobinę za mało cynamonu. Teraz, poza naprawieniem tego błędu, postanowiłam zmienić przepis na ciasto. Ale spokojnie... są to zmiany w detalach.

Jeśli nie widziałeś poprzedniego wpisu z przepisem na Cinnamon rollsy to kliknij TUTAJ, a teraz zapraszam na nowy przepis. Na Cinnamon Rolls 2.0. ;)