Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Mega owocowe ciasto na biszkotowo- kremowym spodzie

Cześć!
Skoro mamy ostatnie powiewy lata to zaproszę Cię na ciasto z dużą ilością owoców.
Nazwałam je "resztkówką", bo zostało zrobione z produktów, które pozostawały z innych rzeczy.

wtorek, 2 czerwca 2020

Czekoladowe ciasto z truskawkami i migdałami

Cześć!

Ja wiem, ja wiem... ostatni przepis jaki opublikowałam był na walentynki, a to było już dawno temu. Wtedy jeszcze mieszkałam w Niderlandach, a od tamtej pory wiele się zmieniło. Wróciłam do Polski, do naszego małego mieszkanka bez piekarnika, więc i niewiele mogłam zdziałać.
Razem z moim narzeczonym musieliśmy przesiedzieć 2 tygodnie na kwarantannie z brakiem możliwości wyjścia gdziekolwiek poza balkonem. Dlatego też święta wielkanocne spędziliśmy tylko we dwoje, a jedynym ciastem, jakie zrobiłam był sernik na zimno z przepisu, który znajduje się już na blogu. Lekko go zmodyfikowałam, ale nie było sensu udostępniać tutaj tego przepisu, bo- tak jak mówię- już tutaj jest ;)

Ostatnio nadarzyła się idealna okazja do pieczenie, ponieważ moja Mama skończyła 60 lat, jeszcze raz wszystkiego najlepszego, Mamo <3
Poza piętrowym tortem, którego robiłam pierwszy raz w życiu zrobiłam dwa ciasta na podstawie biszkoptu z tortu.

Pierwszy z nich to ten z tego wpisu, kolejnym podzielę się na dniach :)



niedziela, 11 sierpnia 2019

Rustykalny torcik jagodowy

Cześć!
Skoro już jesteśmy w jagodowych tematach, to chcę zaprezentować Ci śmietankowy torcik jagodowy.
Od dłuższego czasu ćwiczę przygotowywanie tortów, ponieważ już za rok czeka mnie mega wielkie wyzwanie ;) 
Mam nadzieję, że ten przepis Ci podpasuje i chętnie przygotujesz go, żeby uczcić jakieś ważne wydarzenie.


poniedziałek, 25 marca 2019

3 bit- ciasto bez pieczenia

Cześć!
Ależ u mnie się dzieje! Piekę na okrągło chociaż na tę chwilę tego tutaj nie widać); piekę w domu i w pracy. W końcu robię coś co kocham i mogę dzielić się tym na większą skalę. Dopiero zaczęłam, ale jeszcze wszystko przede mną. Mam nadzieję, że sprawdzę się w tej roli i zostanę w niej na długo ;)

Tymczasem, zainspirowana ostatnimi wyczynami w pracy postanowiłam się z Tobą podzielić mega łatwym przepisem na ciasto bez pieczenia. Znam je od dawna, ale nigdy nie miałam okazji go robić, ponieważ słodkości bez używania piekarnika to działka mojej Mamy <3


środa, 2 stycznia 2019

Kremowy sernik na lekko cytrynowym spodzie

Cześć!
Jak się pewnie domyślasz, jakiś czas temu zwariowałam na punkcie serniczków. No nic z tym nie zrobię, nawet gdybym chciała. Może za jakiś czas zafascynuję się innymi ciastami, ale póki co sernik to mój numer jeden.
Dlatego też chcę Ci przedstawić przepis- bardzo podobny do TEGO przepisu, ale trochę się różniący.


czwartek, 6 grudnia 2018

Ciasto marchewkowe z cynamonowym kremem mascarpone i orzechami

Cześć!
No to teraz poleciałam ;) Miałam ochotę na ciasto, a że moje sublokatorka zrobiła zapas marchwi, padło właśnie na taki smak.
Ciasto marchewkowe robiłam już nie raz, a dwa w życiu i za każdym razem zupełnie inaczej- ta sama zasada, co przy szarlotce. Tym razem postawiłam na połączenie soczystej marchewki, pomarańczy i orzechów włoskich.


wtorek, 31 lipca 2018

Tarta z borówkami amerykańskimi

Cześć!
Lipiec zbliża się ku końcowi, a nie dające normalnie żyć upały przeplatają się z nagłym, równie nieznośnymi ulewami. Jednocześnie dziwne i całkowicie normalne jest to, że przechorowałam niemal połowę miesiąca.
W ostatnich dniach chorobowego, gdy w Toruniu odwiedził mnie mój brat, zrobiłam tartę. Przepis na nią znalazłam na makelifeeasier.pl i zmodyfikowałam go wedle swojej wizji.
Jeżeli jesteś ciekawy jak mi to wyszło, kliknij w czytaj dalej :)

piątek, 20 lipca 2018

Tort Da Pisa, czyli czekoladowy tort urodzinowy

Cześć!
Jest mi strasznie przykro, że zaglądam tutaj tak nieczęsto, ale mam nadzieję, że ten okres szybko minie i już niedługo nadrobię zaległości :)
Mój brat w tym miesiącu miał urodziny- i to osiemnaste, więc zaoferowałam, że upiekę dla niego tort. Wszystko było ok, biszkopt wyrósł niemal idealnie, trochę walczyłam z kremem, a na samym końcu, gdy już wszystko było wysmarowane, a tort został wstawiony do lodówki stało się coś strasznego...

środa, 27 czerwca 2018

Czekoladowe ciasto z serkiem mascarpone bez pieczenia

Cześć!
Aż trudno mi uwierzyć, że od mojego ostatniego wpisu minął już prawie miesiąc. Jestem rozczarowana, ponieważ pokładałam wielkie nadzieje w czerwcu, licząc na dużą ilość przepisów napisanych specjalnie dla Ciebie. Jednak tak się stało, że ten miesiąc wypełniła mi praca i okazało się, że wcale nie mam tak dużo czasu na pieczenie jakby się mogło wydawać. Po drodze jeszcze skończyłam 25 lat i trochę zajęło mi pogodzenie się z tym faktem. Mam nadzieję, że ten i kolejne przepisy, które przygotowałam wynagradzą Ci czas spędzony beze mnie :)

poniedziałek, 21 maja 2018

Tarta z mascarpone i owocami

Cześć!
Jestem ogromną fanką tart. Uwielbiam te bez pieczenia, jak i z piekarnika. Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Tobą przepisem na przepyszne ciasto. Podpatrzyłam je u Madame Edith, zakochałam się i lekko zmodyfikowałam ;)


wtorek, 27 lutego 2018

Mus malinowy z serkiem mascarpone, orzeszkami i bazylią

Cześć!
Dzień dobry, miło mi, że tu jesteś :)
Jak minął Ci luty? Też tak niespodziewanie zrobiło się mroźno w Twoim  rejonie? Szczerze mówiąc, ja nie spodziewałam się już tak niskich temperatur i mam tylko nadzieję, że w Wielkanoc będzie można oblewać się wodą, a nie lepić bałwana :)
Ale przecież nie jesteś tutaj, by czytać o pogodzie...

poniedziałek, 19 lutego 2018

wtorek, 12 grudnia 2017

Śliwkowa tarta bez pieczenia

Cześć!
Na insta stories obiecywałam, że z pierniczków, które pokazywałam Ci w poprzednim wpisie zrobimy coś jeszcze. Dzisiaj mam dla Ciebie przepis na śliwkową tartę z serkiem mascarpone na piernikowym spodzie bez pieczenia.
Pomyślałam, że to dobra alternatywa dla ludzi, którzy nie mają piekarnika, albo ochoty na pieczenie ;)



czwartek, 20 lipca 2017

Deser serowy z herbatnikami i truskawkami #yearofchocolate

Cześć!
Opowiem Ci dzisiaj pewną historię związaną ze mną, pieczeniem i mascarpone. Mam nadzieję, ze Cie zaciekawi i znajdziesz w niej coś dla siebie, bo przy okazji jest wprowadzeniem do przepisu, który Ci dzisiaj podam :)


Mascarpone osobiście poznałam w listopadzie 2015 roku. Wcześniej wiele o nim słyszałam i zazwyczaj były to dobre rzeczy.
Wiele osób mówiło, że jest pyszny, ale w pozytywnym znaczeniu, a ja postanowiłam to sprawdzić od razu rzucając się na głęboką wodę.
Były to 25. urodziny mojego ukochanego, a ja chciałam zrobić mu przyjemność i upiekłam tort, ale nie byle jaki. Taki z mocno czekoladowym biszkoptem, dżemem z czarnej porzeczki i kremem z serka mascarpone i masła orzechowego. Wszystko było oblane polewą czekoladową, która tylko scaliła to niebanalne połączenie tak różnych smaków.
To wtedy nasza znajomość z mascarpone nabrała rozpędu, coraz chętniej dodawała go do różnych deserów. Później, w grudniu 2016 dołączyła do nas Czekolada, dzięki której powstał ten blog. Okazało się, że ona też lubi mascarpone, a przynajmniej tak mi się wydawało. Z biegiem czasu zauważyłam, że ich uczucie jest znacznie silniejsze nawet niż przyjaźń. On był w niej dość często, dawał jej całuski, na które przepis znajdziesz TUTAJ, polewał sobą jej brownie, zobacz TUTAJ, a teraz zobaczyłam, że do ich romansu doszły truskawki, więc ja też zechciałam to zrobić i tak powstał deser, którego wykonanie jest bajecznie proste i... przyjemne, chociaż odrobinę czasochłonne. Ale wybaczysz mu to, tak jak i ja to zrobiłam, gdy tylko skosztujesz tej błogiej przyjemności łączących się słodyczy przełamanych kwaskowatą nutką jogurtu naturalnego.
Nie zwlekaj więc i...

środa, 5 kwietnia 2017

Całuski czekoladowe z kremem mascarpone #yearofchocolate

Cześć!

Zrobiłam sobie wolne od bycia w Toruniu i przyjechałam na kilka dni do mojego rodzinnego miasta. Pomyślałam, że to idealna okazja do zrobienia czegoś pysznego. Dzisiaj padło na czekoladowe całuski z mascarpone, w którym zakochałam się przy okazji robienia ostatniego brownie, na którego przepis znajdziesz TUTAJ :)

A jak tam Twoje relacja z mascarpone? Lubicie się, czy raczej za nim nie przepadasz? Jestem tego bardzo ciekawa.


środa, 29 marca 2017

Brownie z polewą mascarpone #yearofchocolate

Cześć!
Wczoraj wpadłam na genialny pomysł. Upiekę coś, mam nadzieję smacznego! I wszystko byłoby świetnie, gdyby nie to że kuchnia była zajęta i mikser też... ach, te uroki mieszkania w akademiku, ale lubię to :)
W każdym razie, skoro wczoraj się nie udało, zrobiłam go dzisiaj. W sumie to właśnie się robi, ponieważ gdy to piszę, ciasto się piecze.